Internetowe Centrum Szkolenia Kierowców

IDEALNA SZKOŁA JAZDY

PDF Drukuj Email
środa, 07 listopada 2012 13:51

Jeśli chcemy mieć prawo jazdy, czekają nas nie tylko wydatki i stres związany ze zdaniem egzaminu końcowego, ale przede wszystkim niełatwa decyzja o wyborze samej szkoły, w której będziemy uczestniczyć w kursie. W większości dużych miast takich szkół jest po prostu bardzo dużo i na pierwszy rzut oka trudno ocenić, która z nich jest najlepsza. Pierwsza rzecz, na którą zwykle zwracamy uwagę, to cena kursu. Obecnie koszt szkolenia zwykle przekracza tysiąc złotych, ale często możemy znaleźć oferty promocyjne, które pozwalają obniżyć go nawet o kilkaset złotych. Nie musimy także korzystać ze standardowego grafiku kursu, ponieważ wiele firm oferuje kursy weekendowe, przyśpieszone lub elastycznie, dostosowując godziny szkolenia teoretycznego do potrzeb kursantów. Dopasowanie się szkoły do swoich uczniów jest niezwykle istotne, ponieważ osobom studiującym lub pracującym w nietypowych godzinach mogą odpowiadać pory kursu dość niecodzienne z punktu widzenia innych osób. Wtedy indywidualne podejście może okazać się dla nich jedyną szansą uczestniczenia w kursie. Innym istotnym kryterium jest lokalizacja szkoły – może się wydawać, że to sprawa drugorzędna, ale jeśli przez kilka miesięcy będziemy dojeżdżać do miejsca nauki znacznie oddalonego od naszego zamieszkania, czasem pewnie w porze sporych korków, cały proces szklenia stanie się dużo trudniejszy lub wręcz zniechęcający. Kolejną ważną sprawą jest renoma samej placówki. Nie chodzi tu o podawany czasem procent zdawalności kursantów, co jednak także stanowi ważną informację o sposobie przygotowania, ale może równie dobrze wynikać ze specyficznej grupy samych uczestników kursu. Ważniejsze jest zdobycie informacji o sposobie prowadzenia zajęć i podejścia do kursanta podczas jazd próbnych. Są one – zwłaszcza jazdy początkowe – sporym stresem dla kursanta. Mimo że formalnie odpowiedzialność za większość sytuacji, jakie mają miejsce podczas jazdy próbnej ponosi instruktor, chyba nikt nie chciałby się znaleźć w sytuacji, w której przyczynił się on do porysowania karoserii, wgniecenia felgi albo przedziurawienia opony.

 

ITS - praca nad nowymi testami

PDF Drukuj Email
piątek, 01 czerwca 2012 00:00

Poniżej zamieszczamy wywiad przeprowadzony przez L-Instruktor z dr inż. Izabellę Mitraszewską - koordynatora ds. Inteligentnych Systemów Transportowych o aktualny stan prac nad bazą pytań testowych do egzaminu państwowego na prawo jazdy.

Jaki jest stan zaawansowania prac nad nowa bazą pytań egzaminacyjnych, nad którą pracuje ITS?
Na dzień dzisiejszy mamy opracowanych 1113 pytań na wszystkie kategorie prawa jazdy. Natomiast co do pozostałych pytań - planujemy docelowo stworzyć bazę 1800 pytań co uwarunkowane jest ukazaniem się kompletu rozporządzeń, które ten temat obejmują. Poza tym nie ma jeszcze decyzji co do jawności bądź utajnienia bazy pytań. W związku z tym nie możemy udostępniać bazy pytań, gdyż w wypadku utajnienia musielibyśmy ją tworzyć od nowa.
Jak wyglądał początek procesu tworzenia nowej bazy pytań?
W tej chwili obowiązują nas dwa akty prawne, czyli unijna dyrektywa nr 126 o prawach jazdy oraz Ustawa o Kierujących Pojazdami. Są w niej wymienione 4 moduły, z których musi się składać zakres wiedzy wymagany od kandydatów na kierowców. Scaliliśmy te dwa dokumenty i powstała wstępna struktura testu, która została przekazana autorom pytań. Określono kryteria tworzenia pytań, czyli muszą być one sformułowane w formie pytającej, muszą być w języku polskim. Muszą obejmować cztery moduły wspomniane w ustawie, czyli bezpieczeństwo, prawo o ruchu drogowym, zachowanie w sytuacjach nadzwyczajnych i ratownictwo.
Z kogo składał się zespół układający pytania?
W skład zespołu tworzącego nowe pytania weszło wielu specjalistów -ekspertów BRD, psychologii, pedagogiki. Wśród nich osoby wskazane nam przez dyrektorów WORD-ów oraz trzech specjalistów od tramwajów. W grupie ekspertów znaleźli się poza tym ratownicy medyczni, chemiczni, pracownicy Policji, prawnicy z Ministerstwa Transportu, naczelny diagnosta kraju oraz eksperci techniczni z Instytutu. Do tej grupy dołączali w razie potrzeby inni specjaliści.
Jak wygląda struktura nowego egzaminu?
W odróżnieniu od bazy pytań obecnie obowiązującej, w nowej bazie każde pytanie ma przypisaną wagę. Jeżeli pytanie ma duży wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego to ma wagę 3, jeżeli średni to 2 a jeśli znikomy to 1. Taki sposób punktowania został zaakceptowany w pierwszym i drugim projekcie rozporządzenia. Każdy test będzie składał się z dwóch części. Pierwsza część podstawowa będzie się składała z 20 pytań losowanych z bazy ponad 400 pytań. Pytania do drugiej części specjalistycznej losowane będą z innych baz, właściwych dla każdej z kategorii, czyli innej dla motocykli, innej dla tramwajów itd. Część specjalistyczna egzaminu na każdą kategorie będzie miała 12 pytań. Podsumowując – każdy ze zdających odpowiada na 20 plus 12 pytań egzaminacyjnych. Ocena z obu części jest łączna. Na teście można zdobyć maksymalnie 74 punkty a do zaliczenia egzaminu wystarczy uzyskanie wyniku 68 punktów.
Czym nowy egzamin będzie się różnił od starego?
W nowym sprawdzamy oprócz wiedzy kandydata także jego decyzyjność. Otóż po udzieleniu odpowiedzi na pytanie w określonym dla niego limicie czasowym nie będziemy mogli już do niego wrócić. Decyzję możemy zmienić ale jedynie w wyznaczonym limicie czasu. Do egzaminu w części podstawowej będzie wykorzystana klawiatura uproszczona, tylko z dwoma przyciskami – tak lub nie. W celu obniżenia kosztów do nowego egzaminu zostaną przystosowane obecnie używane klawiatury, po prostu część przycisków zostanie odłączona. Natomiast w części specjalistycznej, będą do wyboru 3 odpowiedzi ale prawidłowa będzie tylko jedna, czyli A, B lub C. Pytania będą ilustrowane zdjęciami, schematami sytuacji drogowych bądź znakami drogowymi. Tutaj także na każdą z odpowiedzi będzie określony limit czasowy.
Czy jest to całkiem nowa baza pytań?
Autorzy nie zaglądali do starej? Baza pytań jest całkowicie nowa, ale oczywiście pytania były robione na bazie podobnego zakresu wiedzy wymaganego ustawowo, więc nie mogły kompletnie różnić się od starych pytań. Ale każde nowe pytanie było tworzone od początku do końca oryginalnie.
W czym zatem będzie się musiał zmienić proces przygotowania przyszłych kierowców, żeby poradzili sobie z nowym testem?
Pewne ramy nas obowiązują i musimy od kandydatów na kierowców wymagać określonego zakresu wiedzy. Z tym, że tak jak w starym teście można się było nauczyć pytań i odpowiedzi na pamięć, tak w nowym trzeba będzie się wykazać wiedzą i zrozumieniem. Pytania są tak skonstruowane, że w zależności od pytania, ilustrowanego tym samym zdjęciem, prawidłowa może być za każdym razem inna odpowiedź. Nie da się udzielić prawidłowej odpowiedzi bez przeczytania pytania. Reasumując – przyszłych kierowców będziemy musieli nauczyć przede wszystkim myślenia.

Link do źródła: L-Instruktor.pl

 

Jak powinien wyglądać pojazd straży miejskiej

PDF Drukuj Email
piątek, 01 czerwca 2012 00:00

straż miejska

Aktualnie o tym, jak ma wyglądać pojazd straży gminnej (miejskiej) decydują organy samorządowe. Czasem zdarza się, że takie decyzje podejmują komendanci straży. Niebawem ma się to zmienić. Opublikowane zostało rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 27 kwietnia 2012 r.


§ 32b. 1. Pojazd straży gminnej (miejskiej), z wyjątkiem motocykla, powinien:
1) mieć srebrną barwę nadwozia;
2) być oznakowany:
a) pasem wyróżniającym odblaskowym w postaci trójrzędnej szachownicy barwy żółto-granatowej,
b) pasem barwy granatowej umieszczonym poniżej pasa, o którym mowa w lit. a, o szerokości nie mniejszej niż 30 cm i nie większej niż do dolnej krawędzi drzwi,
c) odblaskowym napisem “STRAŻ GMINNA” (“STRAŻ MIEJSKA”) barwy żółtej umieszczonym na pasie, o którym mowa w lit. b, po obu stronach pojazdu na drzwiach przednich oraz z tyłu pojazdu,
d) świetlnym napisem “STRAŻ GMINNA” (“STRAŻ MIEJSKA”) barwy granatowej lub czarnej na białym tle, umieszczonym na dachu pojazdu,
e) emblematem o wymiarach nie mniejszych niż 30 x 22 cm umieszczonym po obu stronach pojazdu na drzwiach tylnych, a w przypadku pojazdów posiadających inny układ drzwi – za drzwiami przednimi; emblemat powinien być tożsamy z emblematem gminy, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 21 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych (Dz. U. Nr 123, poz. 779, z późn. zm.).
2. Motocykl straży gminnej (miejskiej) powinien:
1) mieć błotniki barwy granatowej;
2) być oznakowany odblaskowym napisem “STRAŻ GMINNA” (“STRAŻ MIEJSKA”) barwy żółtej na granatowym tle umieszczonym z przodu motocykla; dopuszcza się dodatkowo umieszczenie tego napisu na obydwu bokach oraz z tyłu motocykla.
3. Na pojazdach, o których mowa w ust. 1 i 2, można umieszczać w tylnej części boków pojazdu, symetrycznie po obu jego stronach, oraz z tyłu pojazdu inne oznaczenia określające ich przynależność do określonej komórki organizacyjnej straży gminnej (miejskiej) lub numer telefonu kontaktowego danej straży; oznaczenia i numer telefonu kontaktowego powinny mieć barwę żółtą.

Przepisy zmienią się po upływie 30 dni od daty zgłoszenia i stosuje się je do pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy po 1 lipca 2012 r. Oznacza to, że pewnie jeszcze przez jakiś czas w Polsce pojazdy straży gminnej nie będą wyglądały jednakowo.

 

Nietrzeźwy kierowca straci pozwolenie na broń?

PDF Drukuj Email
piątek, 01 czerwca 2012 12:13

pijany_kierowca

Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził informację, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do utraty pozwolenia na broń.

 

Historia zaczęła się już jakiś czas temu. Policja wszczęła postępowanie przeciwko kierowcy prowadzącego w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna bronił się twierdząc, że w trakcie jazdy źle się poczuł, dlatego zgodnie z zaleceniem swojego lekarza wypił trochę koniaku. Z akt policyjnych wynikało jednak jasno, że oskarżony w trakcie zatrzymania miał znacznie przekroczony limit dopuszczalnych promili.

Policja sprawdziła u niego warunki przechowywania broni. Mimo, że była przechowywana zgodnie z prawem i przepisami, komendant podjął decyzję o cofnięciu pozwolenia na broń argumentując decyzję tym, że istnieją uzasadnione obawy, że oskarżony może jej użyć.

Sprawa trafiła do sądu. Mężczyzna sprawę przegrał, ponieważ sąd Warszawski zgodził się z komendantem policji. Decyzję podtrzymał nawet NSA. Sędzia Andrzej Jurkiewicz, podkreślił, że kierowanie pod wpływem alkoholu wystarczy do cofnięcia pozwolenia. "Istnieją uzasadnione obawy, że mężczyzna może jej użyć, zagrażając bezpieczeństwu innych" - jak powiedział.

Wyrok jest prawomocny.

Swoją drogą ciekawe jaka logika wskazuje na związek jazdy pod wpływem z posiadaniem broni?

 

Rowerzysta bez punktów karnych

PDF Drukuj Email
środa, 23 maja 2012 06:12

rowerzysta_punkty_karne

 

Od 9 czerwca zacznie obowiązywać nowy taryfikator punktów karnych, w którym kierowcy za wykroczenie otrzymają więcej punktów niż dotychczas. Zgodnie z tym nawet gdy rowerzysta ma prawo jazdy i  narusza przepisy nie utraci uprawnień do prowadzenia pojazdów.

 

Zmiany takie wprowadzi rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych, które już pojawiło się w Dzienniku Ustaw.

To byłoby niesprawiedliwe, gdyby rowerzystom posiadającym prawo jazdy groziło odebranie uprawnień za przekroczenie limitu punktów karnych za wykroczenia popełnione na rowerze - uzasadnia Małgorzata Woźniak.

Brak punktów karnych dla rowerzystów nie oznacza jednak dla nich zupełnej bezkarności. Po naruszeniu przepisów o ruchu drogowym grozi im mandat. Oprócz tego podlegają także karze za typowe naruszenia tylko dla rowerów.

Przypominamy, że przepisy nakazują korzystać z pasa ruchu dla rowerów kiedy tylko są one utworzone. Cyklista, który mimo utworzonej drogi rowerowej porusza się po jezdni zostanie ukarany mandatem w wysokości 50 zł. Po chodniku rowerzysta może jechać tylko jeżeli chodnik ma więcej niż 2 metry szerokości i usytuowany jest obok drogi. po której pojazdy mogą poruszać się z prędkością większą niż 50 km/h, opiekuje się dzieckiem do 10 roku życia w trakcie jazdy lub gdy warunki pogodowe nie zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty np. opady deszczu lub śniegu. W przypadku jazdy po chodniku rowerzysta musi ustąpić pierwszeństwa pieszemu.

Można jechać obok siebie po drodze tylko w momencie, gdy nie utrudnia się ruchu innym pojazdom. Za złamanie tego prawa cykliście grozi mandat 200 zł.

Ciekawostką jest, że w niektórych miejscach rowerzysta jest zmuszony łamać prawo. Np. gdy jedzie po drodze z dwoma pasami ruchu w jednym kierunku z czego jeden to bus pas. Rowerzysta więc albo blokuje pojazdy jadące za nim (200zł mandatu), albo jedzie bus pasem (100 zł mandatu).

 

Problemy z egzaminami dla przyszłych instruktorów

PDF Drukuj Email
poniedziałek, 14 maja 2012 07:14

egzamin dla instruktorow

zdjęcie pochodzi z: http://www.strefabiznesu.nowiny24.pl

Urząd wojewódzki nie ma pieniędzy na przeprowadzanie egzaminów praktycznych dla instruktorów, dlatego egzaminy nie są przeprowadzane.

 

Od osób, które chcą pracować jako instruktorzy nauki jazdy wymaga się zdania odpowiednich egzaminów. Te jednak nie są przeprowadzane z powodu braku środków.

Egzamin teoretyczny dla instruktorów ważny jest pół roku. Po tym czasie obowiązkowy jest kolejny egzamin. Oprócz tego wymagany jest egzamin praktyczny. Jeżeli kandydat nie zda go dwa razy, wówczas musi odbyć kurs doszkalający, który kosztuje 600 zł.

Dzisiaj problem braku środków na przeprowadzanie egzaminów dla przyszłych instruktorów ma duże znaczenie z powodu trwającej dyskusji w sprawie deregulacji zawodu instruktora. W Opolu np. aktualnie na egzamin czeka 40 osób i większość z nich ma zagwarantowane już zatrudnienie po ukończonym kursie. Wcześniej egzaminy odbywały się w każdą środę. Dzisiaj na egzamin czekają już od dwóch miesięcy.

- Zrobiłem kurs, bo otrzymałem propozycję pracy. Ale przecież nie będą tam na mnie czekać wiecznie. Teraz jest zapotrzebowanie na instruktorów, bo ludzie chcą mieć prawo jazdy w kieszeni, zanim wejdą w życie nowe przepisy - mówi pan Mariusz, jeden z oczekujących na egzamin.

Od lutego br. przeprowadzaniem egzaminów miało się zająć Ministerstwo Infrastruktury, ale stosowne rozporządzenie nie weszło jeszcze w życie. W związku z tym egzaminy nadal przeprowadzają urzędy wojewódzkie, którym fundusze wystarczyły tylko na kwartał.

 

Kobiety, więcej za OC

PDF Drukuj Email
poniedziałek, 14 maja 2012 06:19

wyższe oc dla kobiet

zdjęcie pochodzi z: http://www.sxc.hu

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że płeć nie może być kryterium wysokości płaconej składki ubezpieczeniowej, dlatego młode kobiety, wkrótce zapłacą tyle samo za ubezpieczenie komunikacyjne.


Do tej pory widome było, że kobiety jako kierowcy bardziej ostrożne mogły płacić mniej za polisy OC. Od grudnia ma się to zmienić. Ubezpieczyciele na nowo będą musieli zmienić system wyliczania polis dla kobiet i mężczyzn, gdyż płeć nie może być kryterium do wyliczeń składek - tak uznał Trybunał Sprawiedliwości UE.

Wzrost cen ubezpieczeń odczują przede wszystkim młode kobiety, ponieważ statystyki, które mówiły o mniejszej liczbie szkód u nich nie będą brane już pod uwagę.

Aktualnie większość ubezpieczycieli nie różnicuje składki ze względu na płeć. Każdy indywidualnie kształtuje oferty cenowe swoich ubezpieczeń.

Nie od dziś wiadomym jest, że najlepszym lekarstwem na wysoką składkę ubezpieczeniową jest po prostu pewna i bezpieczna jazda po drogach Polski.

 

Statystyki majowego weekendu

PDF Drukuj Email
poniedziałek, 07 maja 2012 06:55

weekend_majowy

zdjęcie pochodzi z http://www.sxc.hu/

Na drogach podczas majówki zginęły 54 osoby, 867 zostało rannych w 682 wypadkach. Policjanci zatrzymali aż 3791 pijanych kierowców.

 

Dobre warunki na drogach sprzyjają tragicznym wypadkom. Kierowcy zachowują dużo większą ostrożność podczas np. opadów deszczu.

Jak powiedział Karol Jakubowski z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji - "Najczęstszymi przyczynami tych drogowych tragedii była brawura kierowców - nadmierna prędkość, błędnie wykonywane manewry na drodze m.in. wyprzedzanie na trzeciego. Dlatego apelujemy o ostrożność i rozwagę. To, że pogoda jest ładna nie oznacza, że można dociskać pedał gazu".

Na Polskich drogach przez cały czas trwała policyjna akcja mająca na celu sprawdzanie prędkości z jaką jadą kierowcy, ich trzeźwość, sposób przewożenia dzieci i stan techniczny aut. Funkcjonariusze apelowali też o nieużywanie telefonów komórkowych w trakcie jazdy i o baczną uwagę na motocyklistów.

"Nie będzie żadnej pobłażliwości dla tych, którzy zdecydują się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Jest ciepło, a to sprzyja rodzinnym spotkaniom, grillowaniu. Jeśli wypijemy, pozwólmy prowadzić innej, trzeźwej osobie. Nie ryzykujmy życia swoich najbliższych" - powiedział Karol Jakubowski.

Wg. aktualnych przepisów gdy zawartość alkoholu we krwi kierowcy wynosi 0,2-0,5 promila grozi do 3 lat zakazu prowadzenia pojazdów, do 30 dni aresztu i do 5 tysięcy zł grzywny. Jeśli stężenie jest wyższe niż 0,5 promila, kierowcy grozi do 2 lat pozbawienia wolności, utrata prawa jazdy na 10 lat. Z danych wynika, że większość kierowców zatrzymanych miało powyżej 0,5 promila.

 

Nowy taryfikator od 5 czerwca

PDF Drukuj Email
piątek, 04 maja 2012 07:00

nowy taryfikatow

Zdjęcie pochodzi z: http://arbiter.pl/zdjecie/11916.sphinx.chmielna

- Często widzimy, że kierowcy mają na kolanach rozłożoną gazetę, a nawet laptopa. W samochodach montowane są także monitory, więc niektórzy kierowcy oglądają na nich filmy - mówi mł. Insp. Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

 

W dniu 26 kwietnia Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, iż przekazało do publikacji rozporządzenie wprowadzające nowy taryfikator punktów karnych. Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 30 dnia od publikacji w Dzienniku Ustaw.

Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy ministra spraw wewnętrznych podkreśla, że zmiany zostaną wprowadzone na wniosek policji. - W nowym taryfikatorze znalazły się te wykroczenia, które są nagminnie popełniane, a które stwarzają duże zagrożenie w ruchu drogowym lub utrudniają życie innym - tłumaczy.

Propozycje dotyczą wykroczeń najbardziej uciążliwych i stwarzających największe zagrożenie w ruchu drogowym.

 

NaruszenieIlość punktów
Parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych 5 pkt (dotychczas 0)
Rozmowa przez telefon komórkowy 5 pkt (dotychczas 0)
Rozmowa przez telefon komórkowy 5 pkt (dotychczas 0)
Wjeżdżanie między pojazdy jadące w kolumnie 2 pkt (dotychczas 0)
Wjeżdżanie na skrzyżowanie jeśli na nim lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy 2 pkt (dotychczas 0)
Zakrywanie m.in. świateł, oznaczeń czy tablic rejestracyjnych 3 pkt (dotychczas 0)
Zwiększanie prędkości przez kierującego pojazdem wyprzedzanym 3 pkt (dotychczas 0)
Wyprzedzanie pojazdu uprzywilejowanego na obszarze zabudowanym 3 pkt (dotychczas 0)
Utrudnianie lub tamowanie ruchu poprzez niesygnalizowanie lub błędne sygnalizowanie manewru (nieużycie lub niewłaściwe użycie kierunkowskazów) 2 pkt (dotychczas 0)
Przewóz dzieci niezgodnie z przepisami (w szczególności bez fotelika) 6 pkt (dotychczas 3)
Przewożenie pasażerów niezgodnie z przepisami (bez pasów lub bez kasku) 4 pkt (dotychczas 1)
Przewożenie pasażerów w liczbie przekraczającej dopuszczalną a za każdego pasażera przewożonego w niewłaściwy sposób dodaje się 1 pkt od 1 do 10 pkt (dotychczas 1)
Przewożenie osób samochodem ciężarowym poza kabiną kierowcy z naruszeniem przepisów 2 pkt (dotychczas 1 pkt)
Przewożenie osób w przyczepie z naruszeniem przepisów 2 pkt (dotychczas 1 pkt)
Ciągnięcie za pojazdem osób m.in. na nartach, sankach lub wrotkach 5 pkt (dotychczas 0)
Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na oznakowanym przejściu 10 pkt (dotychczas 8)
Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu podczas cofania 6 pkt (dotychczas 5)
Niezatrzymanie pojazdu w razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej 10 pkt (dotychczas 8 pkt)
Wyprzedzanie na przejściach dla pieszych i przed nimi 10 pkt (dotychczas 9)
Wyprzedzanie na przejazdach rowerowych i przed nimi 10 pkt (dotychczas 8 pkt)
Cofanie na drodze ekspresowej lub autostradzie 5 pkt (dotychczas 3)
Niezatrzymanie pojazdu przed znakiem STOP 2 pkt (dotychczas 1)
 

Obowiązkowy przegląd techniczny rowerów?

PDF Drukuj Email
piątek, 04 maja 2012 06:32

rower

 

Publikacja odpowiedzi Tadeusza Jarmuziewicza na interpelację Macieja Mroczka nr 2717. Poseł skierował pytania do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie uczestnictwa rowerzystów w ruchu drogowym:

- dlaczego rowerzyści nie mają obowiązku posiadania kamizelek odblaskowych i kasków, odblasków i przystosowanych do warunków atmosferycznych świateł mimo, że poruszają się po tych samych drogach co inni uczestnicy ruchu?

- dlaczego rowerzyści jako uczestnicy ruchu drogowego nie mają obowiązku przeprowadzenia przeglądu technicznego roweru, czyli sprawdzenia stanu technicznego świateł, hamulców, ogumienia?

 

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo, nr SPS-023-2717/12, z dnia 15 marca 2012 r. przekazujące interpelację posła Macieja Mroczka w sprawie uczestnictwa rowerzystów w ruchu drogowym, przedstawiam następującą informację.
W odniesieniu do pierwszego pytania należy wskazać, iż przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) nie nakładają na kierującego rowerem obowiązku używania hełmu ochronnego ani też elementów (kamizelek) odblaskowych. W pierwszej połowie 2009 r. w resorcie prowadzone były prace nad projektem ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu drogowego. W przedmiotowym projekcie znajdowały się przepisy, które w art. 40 ustawy Prawo o ruchu drogowym wprowadzały obowiązek używania przez rowerzystów podczas jazdy kamizelek odblaskowych oraz kasków ochronnych. W odniesieniu do wprowadzanego obowiązku do resortu wpłynęły opinie stowarzyszeń reprezentujących środowisko rowerzystów krytycznie odnoszące się do wprowadzenia wskazanego wyżej wymogu. Opinie te przekazane zostały m.in. przez: inicjatywę Miasta dla Rowerów - Polski Klub Ekologiczny, stowarzyszenie Rowerowy Szczecin, Stowarzyszenie na rzecz Ekologicznej Komunikacji “Sekcja Rowerzystów Miejskich”, Stowarzyszenie Rowerowy Toruń, stowarzyszenie Zielone Mazowsze oraz stowarzyszenie MTB Kielce. Wobec negatywnego stanowiska strony społecznej przepisy dotyczące obowiązku używania przez rowerzystów kamizelek odblaskowych oraz kasków ochronnych zostały usunięte z treści projektu ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu drogowego.
Należy podkreślić, że brak ustawowego obowiązku używania przez rowerzystów wskazanych wyżej elementów wyposażenia nie oznacza, iż nie mogą oni z nich korzystać. Używanie kamizelek odblaskowych oraz kasków ochronnych - jako element podnoszenia świadomości społecznej wśród uczestników ruchu w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego - powinno być promowane przez właściwe organizacje społeczne w ramach prowadzonych przez nie kampanii. Podnoszenie poziomu świadomości wśród uczestników ruchu drogowego przekłada się m.in. na dobrowolne używanie przez nich elementów zwiększających bezpieczeństwo ruchu drogowego.
Ponadto uprzejmie informuję, iż aktualnie prowadzone są w resorcie prace legislacyjne nad rozporządzeniem zmieniającym rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia m.in. w zakresie warunków technicznych dla rowerów. W ramach konsultacji społecznych uwagi do projektu zgłosiły podmioty związane ze środowiskiem rowerzystów (stowarzyszenia, fundacje, kluby), które jako najbardziej zainteresowane dysponują wiedzą oraz doświadczeniem niezbędnym przy określaniu regulacji w odniesieniu do rowerów. W treści projektu - na wniosek wymienionych wyżej podmiotów - wprowadzono możliwość oznaczania opon w rowerach, wózkach rowerowych i przyczepach rowerowych odblaskowym paskiem w kształcie nieprzerwanego pierścienia umieszczonego na bokach opony albo stosowania elementów odblaskowych w kształcie nieprzerwanego pierścienia umieszczonych na bocznych płaszczyznach kół tych pojazdów. Odnosząc się do drugiego pytania, należy wskazać, iż w obecnym stanie prawnym wykonywanie okresowych badań technicznych dotyczy obecnie tylko pojazdów objętych obowiązkiem rejestracji. Poziom skomplikowania konstrukcji większości rowerów umożliwia samodzielne dokonywanie przez użytkownika oceny stanu technicznego takiego pojazdu. Wprowadzenie obowiązku dokonywania badania technicznego roweru w stacji kontroli pojazdów byłoby zbędnym sformalizowaniem i ograniczeniem w użytkowaniu tego typu pojazdu i spotkałoby się - w mojej ocenie - ze znacznym sprzeciwem społecznym ze strony osób korzystających z tego środka transportu.
Ponadto, biorąc pod uwagę charakter ruchu rowerowego (przeciętne prędkości, z jakimi poruszają się takie pojazdy, a także ich masę i wymiary), można stwierdzić, że wpływ stanu technicznego roweru na potencjalne spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego jest stosunkowo niewielki w porównaniu do pozostałych pojazdów, podlegających obecnie badaniom technicznym. Warto również zauważyć, że żaden z wymienionych wyżej podmiotów reprezentujących środowisko rowerzystów nie zgłaszał potrzeby nałożenia na kierujących rowerami obowiązku przeprowadzania badania technicznego rowerów.
Nawiązując do pytania trzeciego, uprzejmie informuję, iż na podstawie danych Komendy Głównej Policji w 2011 r. miały miejsce 1854 wypadki, których sprawcami byli kierujący rowerem, co stanowiło 5,8% ogólnej liczby wypadków na drogach w Polsce. W wypadkach tych zginęły 143 osoby, natomiast 1766 osób zostało rannych.
Odpowiadając na pytanie czwarte, należy wskazać, iż na zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego składa się całokształt przepisów dotyczących ruchu drogowego oraz działań odpowiednich służb i organów kontroli ruchu drogowego.
Obowiązujące regulacje prawne dotyczące ruchu rowerów są rezultatem działań zmierzających do wypracowania optymalnych rozwiązań w celu zapewnienia wysokiego poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego wszystkich jego uczestników. Jednym z takich działań, w którym bardzo aktywnie uczestniczył resort, było przyjęcie przez Sejm RP ustawy z dnia 1 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 92, poz. 530), która znowelizowała przepisy, wprowadzając liczne zmiany w zakresie ruchu rowerów. Dodatkowo pragnę podkreślić, iż temu samemu celowi służą przywołane w odpowiedzi na pytanie pierwsze prace legislacyjne resortu nad zmianą rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
Z poważaniem
Z upoważnienia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej
Tadeusz Jarmuziewicz Sekretarz Stanu

Link do źródła: Sejm RP - Interpelacje

 

Nowe, pękające drogi!

PDF Drukuj Email
środa, 25 kwietnia 2012 06:46

autostrada A2

zdjęcie pochodzi z: http://www.obiektyw.info

Pękające, nowo powstające: autostrady A2 i A4, trasa S8, nawierzchnia na moście na A1. Czy to kolejna drogowa kompromitacja?

 

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otworzyła 1,1 kilometrowych odcinek dwójki od węzła drogowego Świecko do granicy. Na nowej nawierzchni już powstały wykruszenia i pęknięcia. Prawdopodobnie niezbędny będzie remont bo droga nie wytrzyma zimy w 2013.

– Spękania, które wystąpiły na tym odcinku, nie są usterkami. To spodziewany efekt zastosowanego rozwiązania technologicznego – twierdzi Anna Jakubowska z GDDKiA w Zielonej Górze. – Poza tym nie wpływają negatywnie na jakość nawierzchni oraz komfort i bezpieczeństwo jazdy – zastrzega.

– Nieregularne spękania wynikają z właściwości materiału. Chcemy sprawdzić, które z rozwiązań okaże się trwalsze – zapewnia Anna Jakubowska.

Łącznik A2 Polski z Niemcami wyremontowany został w technologii białej nakładki. Na jezdni południowej ułożona została nawierzchnia betonowa z płyt dyblowanych. Na jezdni północnej jest nawierzchnia z betonu cementowego o zbrojeniu ciągłym (bez dylatacji). W GDDKiA rozważano ustawienia przy odcinku tablicy "Odcinek eksperymentalny". W ten sposób drogowcy zabezpieczyliby się na wypadek roszczeń odszkodowawczych od kierowców.

 

 

Fotoradary nie zarabiają

PDF Drukuj Email
środa, 25 kwietnia 2012 06:13

Na 800 masztach w Polsce znajduje się 70 fotoradarów, są niezwykle drogie i nie zarabiają zaplanowanej kwoty 100 milionów złotych!

 

fotoradarPlany założone przez ministra finansów mówiły, że w tym roku z fotoradarów do kasy wpłynie 1,2 mld zł. Fakty na dzień dzisiejszy są inne. Od początku roku do wczoraj fotoradary zarobiły tylko 7 mln zł. W dodatku jest to wartość wystawionych mandatów, a nie już wyegzekwowanych. Pomimo najwyższych nakładów na rozbudowę sieci fotoradarów i jej obsługę eksperci twierdzą, że nie ma najmniejszych szans na realizację początkowego planu.

Generalna Inspekcja Transportu Drogowego, dla której minister finansów Jacek Rostowski podpisał budżet ośmiokrotnie większy niż w latach poprzednich tłumaczy , że dotychczasowe wpływy z fotoradarów są na niższym poziomie, ponieważ system nie jest jeszcze optymalny i wciąż rozbudowywany. Wg. GITD wpływy są dużo większe ponieważ część mandatów nie została jeszcze wystawiona. Zapowiadają poprawę ściągalności mandatów. Obecnie postępowanie w sprawach zdjęć z fotoradarów toczy się w trybie wykroczeniowym. GITD podjęło działania, które zmierzają do zmian przepisów i przejścia w tryb postępowania administracyjnego i odpowiedzialności właściciela pojazdu.

Do końca mają ma zostać rozstrzygnięty przetarg na zakup nowych 300 urządzeń, które zaczną działać w lipcu. Wśród 70, które aktualnie wiszą na Polskich masztach mają znaleźć się także modele dużo lepsze, które są w stanie wychwycić naraz kilka pojazdów przekraczających prędkość. Taki fotoradar wisi w Warszawie na skrzyżowaniu ulic Witosa i Sobieskiego. Od początku roku zarobił już milion złotych.

 

Nowe zasady badania poziomu alkoholu w organiźmie

PDF Drukuj Email
wtorek, 17 kwietnia 2012 06:46

badanie poziomu alkoholu

Ministerstwo Zdrowia w związku ze zmianami ustawowymi i postępem technicznym postanowiło zmienić zasady i warunki badania zawartości alkoholu w organiźmie. Nastąpi to na podstawie rozporządzenia, którego projekt został skierowany do zaopiniowania przez Zespół ds. Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej.

 

Rozporządzenie określa warunki i sposób dokonywania badań:

  • osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia w stanie po spożyciu alkoholu. W tym wypadku badanie przeprowadza się za pomocą urządzenia elektronicznego dokonującego pomiaru stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu. Urządzenia takie podlegają wzorcowaniu wykonywanym w oparciu o normy określone w ustawie - Prawo o miarach i wykonywane nie rzadziej niż raz na pół roku.
  • pracownika niedopuszczonego do pracy z powodu uzasadnionego podejrzenia, że stawił się do pracy w stanie po spożyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy. O przeprowadzaniu badań w tym przypadku decyduje kierownik zakładu pracy, osoba przez niego upoważniona albo sam zainteresowany pracownik.

Zrezygnowano z możliwości przeprowadzania badania za pomocą probierza trzeźwości oraz badania poziomu alkoholu w moczu. Badania odbywać się będą za pomocą urządzenia elektronicznego sprawdzającego zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, a także poprzez analizę krwi pobranej z żyły osoby badanej metodą chromatografii gazowej lub metodą enzymatyczną.

 

O rejestracji "Anglików"

PDF Drukuj Email
wtorek, 17 kwietnia 2012 06:30

Poniżej odpowiedź w imieniu Ministera Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej - Tadeusza Jarmuziewicza na interpelację nr 2518 w sprawie rejestracji pojazdów z kierownicą po prawej stronie złożonej przez posłów: - Marka Krząkała i Jarosława Pięta.


anglikSzanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo z dnia 7 marca 2012 r., znak: SPS-023-2518/12, przekazujące interpelację posłów Marka Krząkały i Jarosława Pięty w sprawie rejestracji pojazdów z kierownicą po prawej stronie, przedstawiam poniżej następujące wyjaśnienia.
Wobec toczącego się postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w sprawie zakazu rejestracji w Polsce pojazdów z kierownicą umieszczoną po prawej stronie, w dniu 29 lutego 2012 r. w odpowiedzi RP na skargę Komisji Europejskiej Ministerstwo Spraw Zagranicznych wniosło o jej oddalenie. Obecnie MTBiGM oczekuje na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE w ramach prowadzonego postępowania. Spodziewamy się, że w wydanym wyroku, w szczególności jego uzasadnieniu, Trybunał Sprawiedliwości UE określi, w jakim zakresie Polska uchybiła zobowiązaniom UE, oraz przedstawi szczegółowe wytyczne/uwarunkowania, w jakim zakresie należy dokonać zmian w przepisach krajowych, celem rejestracji w Polsce pojazdów z kierownicą po prawej stronie.
Niezależnie od prowadzonego postępowania w resorcie transportu prowadzone są pracę analityczne oraz projektowe wobec przedstawionej przez Ministra Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej koncepcji zmiany obowiązujących przepisów, które umożliwią rejestrację w Polsce pojazdów z kierownicą po prawej stronie.
Ponadto informuję, że z posiadanych przez MTBiGM danych z 2010 r. wynika, że pojazdy z kierownicą umieszczoną po prawej stronie nie są rejestrowane w następujących krajach UE: Republice Litewskiej, Republice Słowackiej oraz Republice Czeskiej. Kraje te mają wewnętrzne procedury dopuszczenia do ruchu drogowego pojazdów przystosowanych do ruchu lewostronnego. W Republice Litewskiej istnieje możliwość dopuszczenia do ruchu drogowego pojazdów historycznych oraz pojazdów silnikowych przeznaczonych do wykonywania specjalnej funkcji.

Link do źródła: Sejm RP - Interpelacje

 

Zwrot opłaty za kartę pojazdu

PDF Drukuj Email
piątek, 13 kwietnia 2012 08:38

W przypadku braku zwrotu za kartę pojazdu auta sprowadzonego z krajów Unii Europejskiej wydaną przed 15 kwietnia 2006 r., sprawę należy skierować do sądu.

karta pojazduKarta pojazdu jest jednym z dokumentów samochodu, która zawiera wszystkie istotne informacje o samochodzie i jego właścicielach obecnych i poprzednich. Różni się tym od dowodu rejestracyjnego, że podąża ona za autem również w przypadku gdy zmienia się właściciel.

Opłata za wydanie karty pojazdu stanowi art. 77 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który w ust. 2 stanowi, że w przypadku gdy pojazd sprowadzony jest na terytorium Polski przez podmiot inny niż producent pojazdu lub importer nowego pojazdu, kartę pojazdu wydaje właściwy w sprawach rejestracji starosta, przy pierwszej rejestracji pojazdu, za opłatą i po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej.

Wysokość opłaty została uregulowana w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 28.97.2003 na kwotę 500 zł. W wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. rozporządzenie to utraciło moc prawną w dniu 1 maja 2006 r. jako niezgodne z konstytucją RP, a wysokość opłaty została na nowo określona na kwotę 75 zł. Rozporządzenie to obowiązuje do dziś, a kwota ta odpowiada rzeczywistym kosztom druku i dystrybucji karty pojazdu. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustanowiona wysokość opłaty jest niewspółmierna do kosztów rzeczywistych i stanowi rodzaj daniny publicznej z czego wnioskować można, że opłata pobierana była bezprawnie. Na podstawie tego dochodzić można zwrotu 425 zł (500 - 75), dodatkowo istnieje możliwość dochodzenia także odsetek.

Jeżeli właścicielem pojazdu jest nadal ta sama osoba, która uiściła opłatę 500 zł, wystarczy sama karta pojazdu aby odzyskać nadpłaconą kwotę. W przypadku gdy pojazd został sprzedany osoba ta będzie musiała przedstawić inne stosowne dokumenty np. decyzja o rejestracji pojazdu, dowód zapłaty za wydanie karty pojazdu.

Celem odzyskania wpłaty za kartę pojazdu należy sporządzić wezwanie do zapłaty. Wezwanie do zapłaty powinno zawierać:

- datę wystawienia

- określenie wierzyciela

- określenie dłużnika

- określenie zobowiązania

- wskazanie sposobu i terminu płatności (7-14d ni)

- podpis wierzyciela

- może zawierać także uzasadnienie

Jak sposób płatności można wskazać jako np. przelew na rachunek bankowy wierzyciela.

W przypadku odmowy lub braku odpowiedzi i upływu terminu wyznaczonego na dokonanie zapłaty, sprawę należy skierować do sądu rejonowego, w okręgu którego siedzibę ma powiat. Od pozwu należy wnieść opłatę (5% wartości sporu, nie mniej niż 30zł, nie więcej niż 100 000 zł.) 5% od 425 zł = 21,25 zł czyli 30 zł.

 

1,5 tys. pijanych kierowców na drogach w Święta

PDF Drukuj Email
środa, 11 kwietnia 2012 07:31

21 osób zabitych, 298 rannych, 236 wypadków, 1,5 tys. pijanych kierowców - to bilans świątecznego weekendu na polskich drogach.


Pijany kierowcaTegoroczne święta mimo tego i tak były spokojniejsze niż te w 2011. Wtedy doszło do 379 wypadków, w których zginęło 35 osób, a 468 zostało rannych. Zatrzymanych wówczas zostało 1876 pijanych kierowców.

Najniebezpieczniejszym dniem był piątek. W 94 wypadkach zginęło 9 osób, a 109 zostało rannych. Wyjazdy świąteczne spowodowały wzmożony ruch na polskich drogach.

Najczęstszą przyczyną wypadków była prędkość i nieprawidłowo wykonywany manewr wyprzedzania.

Policyjna akcja na drogach rozpoczęła się w piątek. Funkcjonariusze sprawdzali prędkość pojazdów, trzeźwość kierowców, a także sposób przewożenia dzieci i czy wszyscy mają zapięte pasy. W akcji wykorzystywano nieoznakowane radiowozy oraz fotoradary.

 
« pierwszapoprzednia123następnaostatnia »

Strona 1 z 3

Komentarze

W związku z prośbami użytkowników dodaliśmy możliwość komentowania artykułów :)

Możesz teraz podzielić się swoją opinią z innymi.

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości 

Wyślij maila w przyszłość!

e-wehikul.pl